Informacja: Godzina ze świadkiem historii



Swoją walkę rozpoczęła jako 12 letnia dziewczynka, dorosnąć musiała szybko, przysięgę żołnierską złożyła w 1944 roku. Za miłość do ojczyzny skazano ją na 25 lat stalinowskich łagrów, to był wyrok śmierci, ale przeżyła. Co dawało jej siłę? Miłość do Polski, za nią jeszcze w ubiegły czwartek bohaterka naszego materiału siedziała na ławie oskarżonych w sądzie na Białorusi. Kapitan Armii Krajowej i prezeska Stowarzyszenia Żołnierzy AK na Białorusi w niedzielę przyjechała do Głogowa na zaproszenie młodych głogowian, którzy za własne pieniądze sfinansowali jej podróż i pobyt w mieście.