Informacja: MIELECKA KATASTROFA



Trudno wygrać mecz piłki ręcznej, kiedy nie rzuca się przez 15 minut ani jednej bramki. Głogowscy szczypiorniści mieli olbrzymie kłopoty z pokonaniem bramkarza Stali – Krzysztofa Lipki. Przegrana 12 bramkami to deklasacja. I nie pomogły bardzo dobre interwencje Rafała Stachery, który tylko nieznacznie ustępował w skuteczności rywalowi z przeciwnej strony boiska.