Informacja: WRESZCIE SOLIDNIE



11 bramek zdobytych dla gospodarzy przez Bartosza Kowalczyka nie wystarczyło, żeby pokonać Chrobrego. Stal po słabym początku, wykorzystywała błędy głogowian w ataku i kontrami doprowadziła do remisu. Po przerwie głogowianie dominowali. Michał Bartczak nie mylił się z siedmiu metrów, Damian Krzysztofik nie zawodził z najbliższej odległości, a Rafał Stachera - wybrany najlepszym zawodnikiem meczu - potrafił przez kilka minut zachowywać czyste konto.