Informacja: ANI GRY, ANI PUNKTÓW



Przez cały mecz Chrobry oddał jeden celny strzał na bramkę beniaminka z Radomia: trochę wymuszona główka Mikołaja Lebedyńskiego, padającego na murawę. Goście pokazali jak wygląda drużyna, której zależy na komplecie punktów. W pierwszej połowie głogowian napoczęli, a po przerwie złamali. Teraz komentarz obu trenerów, a po serwisie wywiad z Ivanem Djurdjeviciem.