Informacja: JEST SUPER, WIĘC O CO CHODZI?



Jak można było się spodziewać piątkowa sesja nadzwyczajna, na której podejmowano temat sytuacji w Chrobrym Głogów, wywołała sporo emocji. Najczęściej jednak radni zarzucali sobie nawzajem sprowadzanie dyskusji do działań czysto politycznych aniżeli chęci rozmowy o głogowskim sporcie. Radni opozycyjni przypominali prezydentowi obietnice wyborcze i zarzucali bierność w ich realizacji. Radni Rafaela Rokaszewicza mówili, że te obrady są jedynie pretekstem do dowalenia prezydentowi.